Twoja nazwa lub adres email:
Posiadasz zarejestrowane konto?
Zapomniałeś hasła? Kliknij!
  • loguj/rejestruj

    Witaj! Przeglądasz forum jako gość. Zarejestruj się aby uzyskać pełen dostęp do wszystkich opcji forum.

    Anita Dworek z pojedynczym garażem

    i co dalej...

    Oceń wpis
    przez w dniu 15-05-2016 o 18:17 (277 Odsłon)
    Pytania, telefony, spotkania....myślenie, dyskusja, przeglądanie, przeliczanie, liczenie,zastanawianie się. Ruszać, nie ruszać, kupować, nie kupować.Warto, nie warto. Ten, czy inny. Matko Kochana zwariować można!!!!!!!!
    Dlaczego to nie może byc takie proste. Pyk, pstryk i jest....ale czy byłaby wtedy taka frajda? Taki dziwny stan emocjonalny, euforia z ekstazą pomieszana z przerażeniem? Ta duma z samego siebie, gdy osiąga się cel. Pewnie nie, i dlatego nasze państwo i nasze przepisy sa tak skonstruowane, że gdy w końcu, wszystko jest jak należy (napisane odpowiednią czcionką, kolorem itp.) to człowiek czuję się jakby Pana Boga za pięty złapał

    I właśnie mam taką nadzieje, że z mężem będziemy się tak czuć wtedy, kiedy stanie nasz wymarzony dom.

    Pomysł na budowę domu, kiełkował już wcześniej, nawet kopiliśmy działkę, trochę oddaloną od miasteczka w którym mieszkamy (bo było taniej), ale jakoś w mało żyznej glebie nie umiała się przebić by wzrosnąć i rozkwitnąć na dobre.
    Jak to najzwyklejsze polskie małżeństwo, z przeciętnymi zarobkami, postanowiliśmy zebrać rodzinne siły z rodzicami i wybudować domek dla dwóch małych rodzin. Niestety dyskusje na temat kształtu, powierzchni, wyglądu, paliły na panewce. My taki, rodzice inny. Zero szans na porozumienie i kompromis. Lata mijały, ziemia czekała, tęsknota rosła.


    I bach...decyzja zapadła, teraz albo nigdy. Dobra bierzemy kredyt, trudno, jakoś to będzie, do 75 lat musimy dać radę :-).

    No to jaki chcemy ten dom, szukanie projektu. Ten nie, bo coś tam, ten byłby fajny, ale koszty, ten nie, bo nie, a ten, to już w ogóle. Wieczory przed komputerem, projekt za projektem....O w końcu jest, to ten ten jedyny - wymarzony!! Chcę ten. I co? kolejny wieczór i mąż mówi, a ten jest lepszy! Jak to ten?! No może fajny, ale jak to z tej kuchni na sofy...córka podpowiada, że jest spoko. Myślenie, przeliczanie, dyskusje. Zacięta walka...Racjonalizm górą! Wygrał projekt męża, mniej przeróbek, czyli mniej kosztów. Ale te wędrówki z kuchni do stołu...jak to tak?....I pomysł, przecież można nie wstawiać tam drzwi, a na ścianie ostawić stoliczek kuchenny!! Zgadzam się, może być!!

    I tak wybraliśmy projekt Anita Dworek z pojedynczym garażem na paliwo stałe!!
    Tagi: Brak Dodaj / edytuj tagi
    Kategorie
    Bez kategorii

    Komentarze



    O firmie Horyzont

      Ponad 300 projektów domów. Porady architektów-autorów. Bezpłatna tablica budowy. Bezpłatny katalog projektów, garaże. Gwarancja jakości, szybka dostawa gratis, galeria realizacji, forum.

    Znajdź nas w sieci

    Horyzont na Facebooku Horyzont na YouTube Horyzont w Google


    Forum Projekty Domów